Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.55
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolczatka
#1
Mam dwa psy. O jednym z nich wspomniałem już na tym forum - staruszek. Drugi to labrador, z którym mam ogromny problem. Waży prawie 40 kg i strasznie ciągnie na spacerach. Potrafi przewrócić osobę, która go wyprowadza. Czy kolczatka pomogłaby zwalczyć ten problem?
Odpowiedz
#2
Kolczatka ma swoich zwolenników, ale i grono przeciwników. Źle dobrana może bardzo okaleczyć psa albo po prostu nie odnieść skutku, bo pies i tak będzie ciągnąć. Bardzo trudno znaleźć złoty środek.


Lepszym rozwiązaniem jest coraz popularniejszy kantarek:

[Obrazek: trixie_kantarek_husk.jpg]

Kiedy pies będzie ciągnąć, jego siła odwróci go w Twoją stronę uniemożliwiając mu to.
Odpowiedz
#3
Dziękuję! Smile
Na pewno skorzystam z rady.
Odpowiedz
#4
Tak, na pewno pomogłaby, aczkolwiek trzeba wiedzieć, jak kolczatki używać. Kolczatka ma być ciasna i kłująca tylko wtedy, gdy pies na prawdę mocno ciągnie. Wtedy skojarzy sobie ciągnięcie z bólem i powinien poprzestać . Musisz tylko odpowiednio ją dobrać. Nie wykorzystuj też zbytnio kolczatki i nigdy nie stosuj jej w domu, jako obroża domowa! Jeżeli pies będzie nosił ją cały czas to prędzej czy później się do niej przyzwyczai i nie będzie zwracał już uwagi na jej kłucie. Także to warto wiedzieć. Muszę ci przyznać, że ja przez długi, długi czas byłam zagorzałą przeciwniczką kolczatek. Lecz gdy zrozumiałam, że ona teoretycznie psu żadnej większej krzywdy nie robi to zaczęłam je popierać. Teraz wiem, że dobrze stosowana i dobrana kolczatka=dobre działanie i chodzący przy nodze pies.

=============================================================
Pozdroooooo ;>
Odpowiedz
#5
kolczatka to pójście na łatwiznę w nauce psa chodzenia przy nodze. Nawet jeśli ubierzesz labradorowi kolczatkę, to będzie nadal ciągnął. Psy te podobnie jak i bulowate mają wysoki próg bólu, znaczy to że nie odczuwają bólu tak jak inne psy.
nie ma nic bardziej spontanicznego i przyjaznego, niż kudłaty, mokry, zabłocony pies Smile
sześćsetjeden.cztery.cztery.trzy.dziewięć.cztery.dwa
Odpowiedz
#6
Do tego co napisała @oojeja mogę jeszcze dodać że ludzie myślą że kolczatka to sposób na nauczenie psa żeby nie ciągnął a jak się często okazuje właśnie dzięki kolczatce pies zaczyna dopiero ciągnąć. Psy bardzo szybko przyzwyczajają się do kolczatek dlatego kolczatka nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Są inne o wiele lepsze metody na nauczenie psa ładnego chodzenia na luźnej smyczy.

ps.
na kantarek także trzeba uważać, łatwo zrobić psu krzywdę (kręgi szyjne).
Odpowiedz
#7
Moim zdaniem podstawą bezie nauczyć psa chodzenia przy nodze na spacerach i to w zupełności wystarczy,potrzebujesz tylko odpowiedniego smakołyku. Kolczatka to ostateczność i nie zawsze się sprawdzi,w ten sposób zadajesz psu ból i miej ten fakt na uwadze.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości