Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem z sierścią u bernardyna
#1
Moja 5-letnia bernardynka bardzo gubi sierść Sad Ostatnio przy wysokich temperaturach problem się jeszcze nasilił, dobrze ją karmimy i ma zawsze dostęp do wody, a mimo to problem nie znika. Ostatnio kupiłam tabletki na sierść, ale przy gabarytach mojej suczki powinnam je dać pół opakowania na dobę, a jak wcisnę dwie to już jest sukces, wszystko bokiem wypluje. Co polecacie?
Odpowiedz
#2
przede wszystkim porządne wyczesywanie, a polecić ci mogę zmielone siemię lniane, tran naturalny ewentualnie w sklepie zoologicznym krople "Laveta". Siemię jedną łyżeczkę a tran jedną łyżkę do jedzenia, natomiast krople to w/g opisu
nie ma nic bardziej spontanicznego i przyjaznego, niż kudłaty, mokry, zabłocony pies Smile
sześćsetjeden.cztery.cztery.trzy.dziewięć.cztery.dwa
Odpowiedz
#3
Szczotkujemy prawie codziennie, ale siemię lniane to chyba dobry pomysł muszę je zmielić i dodać do karmy, nie powinno specjalnie zmienić smaku kaszy, dzięki za podpowiedź.
Odpowiedz
#4
W zasadzie nie piszesz nic o karmie jaką podajecie swojemu, więc jeżeli możesz to podaj zdecydowanie więcej szczegółów, jest to karma sucha lub mokra? Bo jej jakość również wpływa n wygląd sierści.
Odpowiedz
#5
Zdecydowanie karma odgrywa tu główną rolę, wypadanie sierści może być spowodowane chorobą skóry, wywołaną poprzez dawanie psu ludzkiego jedzenia.
Odpowiedz
#6
Również uważam, że po pierwsze trzeba się przyjrzeć, jaką karmę piesek je, bo ona może mieć wpływ. Jeśli karma ma mało składników mięsnych, a dużo wypełniaczy zbożowych to może być przyczyną. Polecam kupować karmę z wyższej półki (np. https://www.keko.pl/firm-pol-1502199416-Caniwild.html). Wtedy masz pewność, że skład jest odpowiedni i karma posiada niezbędne składniki. I tak jak ktoś już wspomniał, bardzo może pomóc także siemię lniane, które ogólnie dobrze wpływa na wszystkie włosy, tylko oczywiście nie wolno przesadzać.
Odpowiedz
#7
Nie wiem jak jak to jest u bernardynów..ale ja z moim kundlem długowosym ,że tak powiem też mam problem.Psiak ma długą sierść i ciągle muszę ją czesać. Ostatnio zmieniliśmy lekarza weterynarii,bo przeprowadziłam się do Warszawy ,chodzimy teraz do przychodni VET&PET u Pani Joasi i po za tym że świetni lekarze tam pracują to mają też psiego fryzjera i ostatnio trochę podcięłam mojemu psiakowi tam włosy,jest troche lepiej ale w okresie wiosenno zimowym i tak dużo włosów schodzi.
Odpowiedz
#8
Na sierść wpływ może mieć wiele czynników - od wspomnianej karmy, poprzez alergię, a skończywszy na stresie.
Imo - w takich sytuacjach najprościej iść do weterynarza, ale jego diagnoza też bywa ogólna. Może jedynie wykluczyć choroby skóry.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości