Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 2.29
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
TORNJAK - BARDZO STARA – „NOWA RASA”
#1

  FCI Standard Nr 355 / 16.05.2007

 

Wzorzec FCI opublikowano i obowiązuje od 16.05.2007

Użytkowość: Pilnowanie i obrona stad, pies stróżujący

 

KLASYFIKACJA FCI : MOLOSY TYPU GÓRSKIEGO

Tornjaki (bośniacko-chorwackie psy pasterskie), to psy dla których bazą do odtworzenia tej niemal wymarłej rasy stały się genetycznie jednolite w typie psy pasterzy, odszukane w górskich rejonach Bośni-Hercegowiny i Chorwacji.

Rok 1067 i 1374, to dwie pierwsze pisane daty, które wspominają o Tornjakach, jako o rasie.

Badania nad pochodzeniem i współczesnym występowaniem rasy i pierwsze próby jej uratowania podjęte zostały równocześnie w rejonach, gdzie się zachowała (1972 rok), a kontrolowana hodowla rozpoczęła się w roku 1978.

Psy które posłużyły do odtworzenia rasy, były zgodne z pierwszymi opisami z roku 1067 zapisanych w księgach kościelnych.

Tornjak samiec

Są to psy duże, mocne i aktywne. W postawie, jak i w ruchu stwarzają wrażenie harmonii siły.

Sierść mają długą i gęstą.

Wg starych kościelnych zapisów, Tornjak to pies stabilny, nieagresywny, o spokojnym usposobieniu, a jednocześnie skory do zabawy, wobec obcych pokazujący powściągliwość i ostrożność, czujnie analizujący zamiary obcych osób.

W przeciwieństwie do obcych, w stosunku do swojej rodziny, rasa ta jest bardzo uczuciowa i przywiązana do jej członków. Jest wyjątkowo łagodna wobec dzieci, wobec których ma silne skłonności opiekuńcze. To wspaniała niańka i opiekun dla dzieci.

TORNJAKI w swoich genach mają stróżowanie, stróżują zawsze i wszędzie.

Pilnują wszystkiego, stawku z rybkami, samochodu, ogrodu, całego obejścia i przede wszystkim swojej rodziny i domu. Można być pewnym, że nikt obcy nam nie wejdzie, a już na pewno, nie wyjdzie. Mają bardzo wesoła naturę i uwielbiają się bawić, zarówno jako szczenięta i młode psy, jak i w wieku dojrzałym.

Jeżeli chodzi o wyżywienie, nie są to psy wymagające. W rzeczywistości, największym problemem u psów dorosłych jest to, że mogą łatwo przytyć. Ich karma przez tysiące lat była bardzo skromna: zawierała najczęściej serwatkę i trochę gotowanej maki kukurydzianej. Pasterze najczęściej tym karmili swoje psy, reszta jadłospisu najczęściej polegała na zasadzie „radź sobie sam „ -  czyli niektóre mniejsze gryzonie, lub większe owady zadowalały ich zapotrzebowanie na białko.

Dzisiejsza karma dla psów ma za dużo białka i kalorii.

Przeciętny dorosły Tornjak powinien każdego dnia zjeść porcję karmy jak dla dwukrotnie mniejszego psa. Karmę którą zje labrador, owczarek niemiecki lub nawet bokser, można nakarmić dwa lub trzy dorosłe Tornjaki , mimo, że wszystkie te psy są znacznie mniejsze i lżejsze od Tornjaka. Polecałabym karmić karmą BARF.

Rasa która z racji tego, że jest rasa pierwotną, nie jest obciążona żadnymi chorobami genetycznymi (np. dysplazja stawów, choroby serca, wątroby ,nerek  itp.). Powstała z odnalezionych osobników (dużej ilości), które zostały skojarzone między sobą, lecz nie zastosowano inbredu przy odtwarzaniu rasy (jak w innych rasach molosów). Możemy określić ją jako rasę wolną od wad genetycznych.

Z uwagi na swoja wyjątkową łagodność, spokojne usposobienie i wspaniały, nieagresywny charakter, te piękne, dostojne i cudowne psy, odpowiednie są dla rodzin z dziećmi i dla ludzi starszych.

Przy nich maluchy naucza się chodzić  i wobec nich Tornjak będzie pokazywać bezgraniczną cierpliwość i delikatność. Wobec osób starszych są niezmiernie delikatne, cierpliwe i opiekuńcze.

Osobom starszym poleciłabym suczkę Tornjaka, ponieważ jest mniejsza i lżejsza oraz mniej „zapachowa”. Samiec szczególnie w okresie dojrzewania, zwłaszcza  jeżeli w okolicy jest dużo suczek, potrzebuje silnej ręki, żeby go utrzymać, z racji tego, że jest „kochliwy”, szczególnie na spacerze osoby starsze mogłyby mieć problem.

 

Chociaż popularna opinia o Tornjaku jest taka, że jest to pies na podwórze lub „pies do owiec”, ten kudłaty olbrzym chętnie i dobrze żyje również  bez podwórka (oczywiście i bez owiec) w domu lub mieszkaniu.  Oczywistym jest, że w takim wypadku właściciele muszą go każdego dnia wyprowadzać na spacer (jak każda inną rasę ,która żyje w mieszkaniu), na dwa krótsze spacery po 15-20 minut rano i wieczorem przed spaniem, tylko za potrzebą i jeden dłuższy, aby się wybiegał, wywąchał, i „ pogadał ze znajomymi i przyjaciółmi” . Do mieszkania lepsza jest suczka tak jak już wspomniałam, z racji tego, że jest mniej „zapachowa”, ale oczywiście samca również można trzymać w mieszkaniu. Chociaż dla nich odpowiedniejsze są domy z ogrodem.

I to, co najważniejsze, o czym zawsze mówię i co zawsze powtarzam wszystkim, którzy kupują szczenięta – choćby miał wszystkie skarby świata, najwspanialsze warunki, Tornjak nie będzie szczęśliwy, jeżeli nie będzie miał dobrego kontaktu ze swoim właścicielem, jeżeli ten nie ma czasu, ani ochoty na wspólna zabawę i będzie traktował psa, jak kolejny „przedmiot”, albo „mebel”, albo na zasadzie, kupiłem takiego wielkiego psa, bo „ sąsiad też ma dużego „.

Radzę więc przyszłym właścicielom – jeśli nie jesteście Państwo gotowi na wspólną zabawę ze swoim psem i zajęcie się nim, raczej odpuśćcie sobie kupno psiaka, a zwłaszcza Tornjaka – zrobicie krzywdę i psu i sobie, a przede wszystkim psu.

 

Autor: Beata Kaczorowska

Hodowla RUMSKIE MOLOSY FCI

"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości