Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zakup psiaka z wadą genetyczną
#1
Proszę o poradę co mam zrobić

Parę miesięcy temu kupiliśmy psa rasowego z rodowodem z hodowli zarejestrowanej w związku, zaznaczę że robiliśmy to po raz pierwszy. Odebraliśmy psa w 7-tyg. Podczas rutynowych wizyt u weterynarza okazało się że psu nie schodzi jąderko oraz ma drożdżycę wtórną . Powiedziano nam że czasem schodzi dłużej ale już powinno być. W 5-miesiącu po zrobieniu USG okazało się że pies jest wnętrem. W związku z tym postanowiliśmy skontaktować się z hodowcą. Pani stwierdziła że została przez nas oszukana ponieważ nie poinformowaliśmy Jej  w jakim celu pies został kupiony  i w ogóle nie było o czym z Nią rozmawiać. Zaznaczę że jest to wyżeł weimarski za którego zapłaciliśmy 3000 zł. i Pani w trakcie pierwszej rozmowy wypytała się czy ktoś poluje itd. Potwierdziliśmy. Weterynarz poinformował nas że pies z tą wadą genetyczną wart jest co najwyżej 300-400zł. i nie nadaje się do rozpłodu. Proszę o opinie i porady..
Odpowiedz
#2
(2018-01-23, 21:14)kasiakasia napisał(a): Proszę o poradę co mam zrobić

Parę miesięcy temu kupiliśmy psa rasowego z rodowodem z hodowli zarejestrowanej w związku, zaznaczę że robiliśmy to po raz pierwszy. Odebraliśmy psa w 7-tyg. Podczas rutynowych wizyt u weterynarza okazało się że psu nie schodzi jąderko oraz ma drożdżycę wtórną . Powiedziano nam że czasem schodzi dłużej ale już powinno być. W 5-miesiącu po zrobieniu USG okazało się że pies jest wnętrem. W związku z tym postanowiliśmy skontaktować się z hodowcą. Pani stwierdziła że została przez nas oszukana ponieważ nie poinformowaliśmy Jej  w jakim celu pies został kupiony  i w ogóle nie było o czym z Nią rozmawiać. Zaznaczę że jest to wyżeł weimarski za którego zapłaciliśmy 3000 zł. i Pani w trakcie pierwszej rozmowy wypytała się czy ktoś poluje itd. Potwierdziliśmy. Weterynarz poinformował nas że pies z tą wadą genetyczną wart jest co najwyżej 300-400zł. i nie nadaje się do rozpłodu. Proszę o opinie i porady..

W jakim celu kupiliście psa? Czy poinformowaliście o tym hodowcę wybierając szczeniaka? Co było napisane w przeglądzie miotu - jeżeli nie było jąderka to powinna tam się znaleźć odpowiednia adnotacja. Pies oczywiście nie nadaje się do rozmnażania. Jak na moje oko to właśnie cena jaką zapłaciliście jest za psa "na kolanka". Ciekawe skąd weterynarz wziął taką kwotę... Myślę, że cena psa do hodowli zaczyna się od 4500 zł w górę.
Odpowiedz
#3
(2018-01-30, 17:53)patzukow napisał(a):
(2018-01-23, 21:14)kasiakasia napisał(a): Proszę o poradę co mam zrobić

Parę miesięcy temu kupiliśmy psa rasowego z rodowodem z hodowli zarejestrowanej w związku, zaznaczę że robiliśmy to po raz pierwszy. Odebraliśmy psa w 7-tyg. Podczas rutynowych wizyt u weterynarza okazało się że psu nie schodzi jąderko oraz ma drożdżycę wtórną . Powiedziano nam że czasem schodzi dłużej ale już powinno być. W 5-miesiącu po zrobieniu USG okazało się że pies jest wnętrem. W związku z tym postanowiliśmy skontaktować się z hodowcą. Pani stwierdziła że została przez nas oszukana ponieważ nie poinformowaliśmy Jej  w jakim celu pies został kupiony  i w ogóle nie było o czym z Nią rozmawiać. Zaznaczę że jest to wyżeł weimarski za którego zapłaciliśmy 3000 zł. i Pani w trakcie pierwszej rozmowy wypytała się czy ktoś poluje itd. Potwierdziliśmy. Weterynarz poinformował nas że pies z tą wadą genetyczną wart jest co najwyżej 300-400zł. i nie nadaje się do rozpłodu. Proszę o opinie i porady..

W jakim celu kupiliście psa? Czy poinformowaliście o tym hodowcę wybierając szczeniaka? Co było napisane w przeglądzie miotu - jeżeli nie było jąderka to powinna tam się znaleźć odpowiednia adnotacja. Pies oczywiście nie nadaje się do rozmnażania. Jak na moje oko to właśnie cena jaką zapłaciliście jest za psa "na kolanka". Ciekawe skąd weterynarz wziął taką kwotę... Myślę, że cena psa do hodowli zaczyna się od 4500 zł w górę.

Psa kupiliśmy do hodowli o czym sprzedająca wiedziała co i tak niema znaczenia, ma obowiązek sprzedać psa ZDROWEGO . 3tyś. to cena za pieska na kolana ..hm. 3500 to najwyższa cena Wyżła  jaką od 2 lat widziałam. W przeglądzie miotu napisano że wszystko jest ok. 
Zwracam się o radę jak walczyć z nieuczciwym hodowcą a nie o  złośliwe uwagi...
Odpowiedz
#4
Skąd kupiliście psa? Z jakiego stowarzyszenia? Skoro jajko było na miejscu w dniu przeglądu to jak wyglądało gdy psa odbieraliście? Złośliwych uwag nikt nie robi, chętnie pomogę, jednak proszę przekazać wszystkie fakty.
Odpowiedz
#5
Psiaka odebraliśmy w 7tyg. życia. Jajek jeszcze nie było widać ..jestem laikiem , wówczas nie wiedziałam że już powinny być w worku mosznowym.Związek Fci
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości