Psy pies. Forum o psach

Pełna wersja: Problem z sierścią u bernardyna
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Moja 5-letnia bernardynka bardzo gubi sierść Sad Ostatnio przy wysokich temperaturach problem się jeszcze nasilił, dobrze ją karmimy i ma zawsze dostęp do wody, a mimo to problem nie znika. Ostatnio kupiłam tabletki na sierść, ale przy gabarytach mojej suczki powinnam je dać pół opakowania na dobę, a jak wcisnę dwie to już jest sukces, wszystko bokiem wypluje. Co polecacie?
przede wszystkim porządne wyczesywanie, a polecić ci mogę zmielone siemię lniane, tran naturalny ewentualnie w sklepie zoologicznym krople "Laveta". Siemię jedną łyżeczkę a tran jedną łyżkę do jedzenia, natomiast krople to w/g opisu
Szczotkujemy prawie codziennie, ale siemię lniane to chyba dobry pomysł muszę je zmielić i dodać do karmy, nie powinno specjalnie zmienić smaku kaszy, dzięki za podpowiedź.
W zasadzie nie piszesz nic o karmie jaką podajecie swojemu, więc jeżeli możesz to podaj zdecydowanie więcej szczegółów, jest to karma sucha lub mokra? Bo jej jakość również wpływa n wygląd sierści.
Zdecydowanie karma odgrywa tu główną rolę, wypadanie sierści może być spowodowane chorobą skóry, wywołaną poprzez dawanie psu ludzkiego jedzenia.
Również uważam, że po pierwsze trzeba się przyjrzeć, jaką karmę piesek je, bo ona może mieć wpływ. Jeśli karma ma mało składników mięsnych, a dużo wypełniaczy zbożowych to może być przyczyną. Polecam kupować karmę z wyższej półki (np. https://www.keko.pl/firm-pol-1502199416-Caniwild.html). Wtedy masz pewność, że skład jest odpowiedni i karma posiada niezbędne składniki. I tak jak ktoś już wspomniał, bardzo może pomóc także siemię lniane, które ogólnie dobrze wpływa na wszystkie włosy, tylko oczywiście nie wolno przesadzać.
Nie wiem jak jak to jest u bernardynów..ale ja z moim kundlem długowosym ,że tak powiem też mam problem.Psiak ma długą sierść i ciągle muszę ją czesać. Ostatnio zmieniliśmy lekarza weterynarii,bo przeprowadziłam się do Warszawy ,chodzimy teraz do przychodni VET&PET u Pani Joasi i po za tym że świetni lekarze tam pracują to mają też psiego fryzjera i ostatnio trochę podcięłam mojemu psiakowi tam włosy,jest troche lepiej ale w okresie wiosenno zimowym i tak dużo włosów schodzi.
Na sierść wpływ może mieć wiele czynników - od wspomnianej karmy, poprzez alergię, a skończywszy na stresie.
Imo - w takich sytuacjach najprościej iść do weterynarza, ale jego diagnoza też bywa ogólna. Może jedynie wykluczyć choroby skóry.