Psy pies. Forum o psach

Pełna wersja: Jestem załamana :(
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witajcie. To mój pierwszy post na tym forum.
Mam pieska - chihuahuę taką wyrośniętą. Waży 5,5kg. W czerwcu moje słoneczko skończy 7 lat. To jest bardzo kochana słodka sunia, grzeczna, spokojna, przytulanka.
Ma niestety pecha... ciągle jej się coś plącze... jak miała rok to ją wysterylizowałam, było to jednak dopiero po drugiej cieczce - nie wiedziałam wtedy jak ważna jest sterylizacja przed pierwszą cieczką, teraz bym chciała cofnąć czas. 
Sunia miała zapalenie zatok okołoodbytniczych, później miała usuwanego guzka, który na szczęście okazał się tłuszczakiem.
A w grudniu pojawiły jej się 4 guzki na obu listwach mlecznych. Poszłam do weterynarza, kazali usunąć, a przedtem zrobić badania. 
Niestety do dnia dziejeszczego nie usunęłam guzków - właśnie przez wynik badań... w grudniu wyszło białko w moczu 30mg/dl i BUN (mocznik) we krwi 26 (norma do 23). W międzyczasie miała antybiotyki, zatrucie pokarmowe, zmianę karmy na specjalną dla nerkowców i białko do dnia dzisiejszego utrzymuje się 30mg/dl natomiast BUN (mocznik) wrósł do 37. Operacji być nie może... przez nerki. Sunia dostała tabletki moczopędne bo może za mało pije... za 20 idziemy na powtórkę badań... 
Martwią mnie nerki i martwią mnie guzy. Nie wiem co robić... nie wiem co pierwsze ją zabije... nerki czy guzki... czuję się bezsilna... sunia na razie jest wesoła i dobrze się czuje...  Poradźcie coś proszę albo chociaż podtrzymajcie na duchu... Sad
ja na twoim miejscu zmieniła bym weterynarza. Albo poszukała jakiegoś innego w okolicy (oczywiście uprzednio sparwdzając opinie). Bo już zaniepokoiło mnie to, jak napisałas - "Sunia dostała tabletki moczopędne bo może za mało pije... ". Z tego co (chyba) zrozumiałam twierdzisz że mało pije, a mimo tego dostała tabletki które jeszcze powodują większe sikanie? Nie jestem jakimś szczególnym znawcą, ale wydaje mi się że jeśli pies się nie nawadnia (mało pije) a odwadnia poprzez zwiększone sikanie, to prowadzi to własnie do odwodnienia.
(2017-03-06, 13:03)oojeja napisał(a): [ -> ]ja na twoim miejscu zmieniła bym weterynarza. Albo poszukała jakiegoś innego w okolicy (oczywiście uprzednio sparwdzając opinie). Bo już zaniepokoiło mnie to, jak napisałas - "Sunia dostała tabletki moczopędne bo może za mało pije... ". Z tego co (chyba) zrozumiałam twierdzisz że mało pije, a mimo tego dostała tabletki które jeszcze powodują większe sikanie? Nie jestem jakimś szczególnym znawcą, ale wydaje mi się że jeśli pies się nie nawadnia (mało pije) a odwadnia poprzez zwiększone sikanie, to prowadzi to własnie do odwodnienia.

Dziękuję za zainteresowanie wątkiem i odpowiedź. 
Tak sunia pije niewiele, lekarz stwierdził że przez to ze nerki się nie przepłukują to może się gromadzić mocznik. Tabletki ponoć działają tak, że powinno jej się zachcieć również pić. Dzisiaj dostała je juz 3 raz, zostało 17. Przedwczoraj piła niewiele, ale wczoraj juz trochę więcej niż zwykle więc może działają po czasie...? nie wiem. Na razie obserwuję. Z lekarzami właśnie ciężko... choć ten, do którego chodzę ma dobre opinie... ale jeśli będzie nadal mało piła postaram się jeszcze to z kimś skonsultować.
(2017-03-06, 13:12)kasjopea napisał(a): [ -> ]
(2017-03-06, 13:03)oojeja napisał(a): [ -> ]ja na twoim miejscu zmieniła bym weterynarza. Albo poszukała jakiegoś innego w okolicy (oczywiście uprzednio sparwdzając opinie). Bo już zaniepokoiło mnie to, jak napisałas - "Sunia dostała tabletki moczopędne bo może za mało pije... ". Z tego co (chyba) zrozumiałam twierdzisz że mało pije, a mimo tego dostała tabletki które jeszcze powodują większe sikanie? Nie jestem jakimś szczególnym znawcą, ale wydaje mi się że jeśli pies się nie nawadnia (mało pije) a odwadnia poprzez zwiększone sikanie, to prowadzi to własnie do odwodnienia.

Dziękuję za zainteresowanie wątkiem i odpowiedź. 
Tak sunia pije niewiele, lekarz stwierdził że przez to ze nerki się nie przepłukują to może się gromadzić mocznik. Tabletki ponoć działają tak, że powinno jej się zachcieć również pić. Dzisiaj dostała je juz 3 raz, zostało 17. Przedwczoraj piła niewiele, ale wczoraj juz trochę więcej niż zwykle więc może działają po czasie...? nie wiem. Na razie obserwuję. Z lekarzami właśnie ciężko... choć ten, do którego chodzę ma dobre opinie... ale jeśli będzie nadal mało piła postaram się jeszcze to z kimś skonsultować.

Też uważam, że dobrze by było jak byś zmieniła weta. Chociażby po to, żeby skonsultować te pierwszą diagnozę. I faktycznie, skoro Sunia tak mało pije to tabletki moczopędne nie są najlepszym pomysłem. A może skonsultuj się online z jednym ze specjalistów z tej strony http://portalzdrowiapsaikota.pl/? To nic nie kosztuje, a możesz uspokoić swoje nerwy.